Handel ludźmi… Bezprawne odebranie ludziom ich podstawowych praw do życia i wolności.

Handel ludźmi… Bezprawne odebranie ludziom ich podstawowych praw do życia i wolności, rozdzielanie rodzin poprzez wprowadzanie w błąd, oszustwa oraz najgorsza forma prowadzenia „biznesu” przez uprowadzających. Jest to problem dotykający podstawowych praw człowieka, z którym zmaga się około 40 milionów ludzi na całym świecie.


W dzisiejszym artykule omówimy nową metodę walki z handlem ludźmi.


Powszechne metody walki z handlem ludźmi skupiają się na wczesnym wykryciu chęci uprowadzenia ludzi. Monitorowanie tranzytu to stosunkowo nowa metoda przeciwdziałania handlowi ludźmi, zapewniająca rozwiązanie polegające na przechwytywaniu potencjalnych ofiar po tym, jak ktoś je oszukał. Przeszkoleni obserwatorzy szukają oznak handlu ludźmi w głównych punktach podróży i przeprowadzają wywiady z potencjalnymi ofiarami. Love Justice International (LJI) to organizacja non-profit walcząca z handlem ludźmi poprzez monitorowanie tranzytu. Dyrektor LJI Sharon John powiedziała jak The Borgen Project wykorzystał monitorowanie tranzytu do przechwycenia ponad 1500 potencjalnych ofiar handlu ludźmi w Azji Południowej z zespołami w ciągu ostatnich dwóch i pół roku.




Jak wygląda monitorowanie tranzytu?


Przykładowo na ruchliwych stacjach kolejowych w Azji Południowej, gdzie ryzyko handlu ludźmi jest szczególnie wysokie - specjalnie przeszkoleni pracownicy obserwują ludzi z punktów obserwacyjnych, szukając oznak handlu ludźmi. Zazwyczaj osoby uprowadzane są przekonane, że zmierzają do nowej, dobrze płatnej pracy, żeby poprawić komfort życia swój i swojej rodziny. W takich przypadkach można usłyszeć konkretne rozmowy, świadczące o typowych dla oszustw obietnicach czy przekonaniach. Jeżeli chodzi o wykrycie w ten sposób handlu dziećmi – obserwuje się nietypową relację, dziecko – dorosły, czyli mocno dowódczy ton osoby uprowadzającej, dzieci zazwyczaj są mocno podporządkowane, przestraszone.


Kiedy pracownicy widzą potencjalną ofiarę handlu ludźmi, przyjmują podejście oparte na rozmowie, zadając proste pytania. Personel pyta „Skąd pochodzisz? Gdzie idziesz?" Jeśli pracownik stwierdzi, że w tej rozmowie pojawiają się czerwone flagi, następnym krokiem jest oddzielenie podróżnych i kontynuowanie rozmowy. W przypadku handlu ludźmi historie często się nie zgadzają.


Handlarz może powiedzieć, że podróżuje do konkretnego miasta z określonego powodu, w tym małżeństwa, nowej pracy itp., podczas gdy ofiara wierzy w coś innego.


Pracownik dokonuje „przechwycenia” po ustaleniu, że dana osoba jest obciążona wysokim ryzykiem handlu ludźmi, dopasowując się do profilu, na który zwykle celują handlarze. Osoba otrzymuje informacje o handlu ludźmi i swobodę wyboru sposobu postępowania. Po wykryciu próby handlu ludźmi, personel zorganizuje powrót osoby do domu lub pozostanie w schronisku. Każde takie sytuacje zgłaszane są organom ścigania.


Jaka jest skuteczność powyższych działań?


W Azji Południowej oszacowano, że około 97% ofiar handlu ludźmi, które przechwytuje LJI, to osoby nieletnie.


Zwalczanie handlu ludźmi poprzez monitorowanie tranzytu pomogło uchronić 28 600 osób przed handlem ludźmi i przyczyniło się do aresztowania ponad 1100 handlarzy.


Monitorowanie tranzytu zapewnia również więcej możliwości opracowywania danych na temat obszarów handlu ludźmi.


Co to może oznaczać dla przyszłości działań przeciwko handlowi ludźmi?


Monitorowanie tranzytu wprowadza rozwiązanie niektórych z największych wyzwań, przed którymi stoją zarówno rząd, jak i organizacje non-profit. Jest to sposób na zidentyfikowanie i dostarczenie dowodów niezbędnych do wniesienia oskarżenia bez konieczności czekania, aż ofiara doświadczy wykorzystywania. Podejście konwersacyjne i wolnej woli oznacza, że ​​niewinni podróżnicy mogą poruszać się dalej. Przy wszystkich zaletach, jakie daje monitorowanie tranzytu, wciąż istnieje pole do ulepszeń. Monitorowanie tranzytu oczywiście nie rozwiązuje problemu handlu ludźmi, który ma miejsce w pobliżu domu ofiary, a jego strategie muszą być starannie dostosowane do kraju i kultury.


Handel ludźmi od dawna jawił się jako problem prawie niemożliwy, zbyt duży i złożony, by skutecznie z nim walczyć. Zwalczanie handlu ludźmi poprzez monitorowanie tranzytu stwarza nowe możliwości w zakresie skuteczności, gromadzenia danych i ochrony praw człowieka.